Kandydatka na selekcjonera reprezentacji Polski piłkarek ręcznych Bożena Karkut zamierza, w wypadku powierzenia jej tej funkcji, łączyć ją z pracą w Zagłębiu Lubin.

Karkut zaznaczyła, że w regulaminie konkursu nie znalazł się zapis o braku możliwości łączenia obu funkcji.

- Przykład trenera Vive Kielce Bogdana Wenty pokazuje, że można pracować na obu stanowiskach. Obecnie kadra opiera się na zawodniczkach z trzech-czterech klubów plus ewentualnie kilka piłkarek z innych zespołów, dlatego dobrze jest mieć z nimi kontakt przez cały czas – powiedziała była reprezentantka Polski. Czytaj dalszą część wpisu »